Ta zasada miała być opisna później, ale wczoraj spotkałem się z kolegą, który zaczął się żalić, że przegrał sporo kasy w kasynie. Zdziwiłem się, bo chłopak zawsze umiał się zachować i znał umiar. Zasady pokera ma w jednym paluszku, więc o jakimś przypadku nie mogło być mowy. Jak się okazało - grał w texas holdema po kilku piwkach. Mówi, że na początku szło świetnie, ale jak zaczął przegrywać to nie znał umiaru i nie wyczuł granicy. Wpłacał kolejne pieniądze do pokera internetowego i kolejne przegrywał.
Wczoraj miał kaca nie tylko alkoholowego.
Niech ta z wielu zasady pokera świadczy o tym, że nie można "chcieć się odgrywać". Jest to pierwszy krok w stronę przegrania sporej kasy. Czas na odegranie zawsze będzie.
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz